Fenomenalny mecz zanotował w popołudnie niedzielne najlepszy piłkarz naszej kadry, czyli Lewandowski. Należy przyznać, że tak właściwie samodzielnie pokonał ekipę Herthy Berlin. Polak zagrał pełne 90 minut. Na na boisku mieliśmy szansę podziwiać innego reprezentanta Polski, czyli Piątka Krzysztofa, który wszedł w drugiej części starcia. Zdołał nawet zaliczyć decydujące podanie przy golu gracza z Herthy. Druga odsłona starcia była naprawdę ekscytująca.

Bayern przeżył ostatnio niełatwy tydzień. Najpierw ponieśli porażkę z zespołem z Hoffenheim. W środowy wieczór ograli Borussię Dortmund 3:2 w spotkaniu o Superpuchar ligi niemieckiej. Pojedynek z zespołem ze stolicy Niemiec miał udowodnić, że brak zwycięstwa tydzień temu to jedynie jednorazowa wpadka. Zwłaszcza Lewandowski chęć zaprezentować się z najlepszej dyspozycji. Do starcia z Herthą Berlin nasz napastnik miał tylko jednego gola w Bundeslidze.

Perfekcyjna druga połowa starcia!

Gracze Bayernu solidnie rozpoczęli ten pojedynek. Od początku meczu niesamowicie aktywny na murawie był Lewandowski. Miał szansę na strzelenie gola, jednak jego strzał był trochę nieudany. Chwilę później swoją okazję skonstruowali zawodnicy zespołu Herthy. Lukebakio Dodi nie zdołał zmieścić futbolówki w siatce kapitana zespołu Bayernu Monachium, czyli Manuela Neuera. Trzeba przyznać, że piłkarze Herthy ukazali się w dobrej dyspozycji. To był niezwykle dobry pojedynek.

Pierwszego gola w tym starciu zdobył piłkarz z Niemiec Mueller. Sędzia tego pojedynku gola ostatecznie nie zaliczył. Napastnik Bayernu był w tej akcji na spalonym. Bayern jednak non stop przeprowadzał akcję pod polem karnym rywali. Parę minut później piłkę do siatki bramkarza drużyny wpakował napastnik Bayernu, czyli Lewandowski. Pierwsza część tego spotkania zakończyła się prowadzeniem 1:0.

W końcu ten mecz piłkarski zakończył się zwycięstwem Bayernu 4:3. Warto zauważyć, że ten mecz był niezwykle wyrównany.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz