Na samym początku sezonu rozgrywek PKO Ekstraklasy na pewno mało kto spodziewał się tego typu niespodzianki. Wisła Płock po 4 pierwszych meczach zdołała uzbierać komplet punktów i co najbardziej kluczowe przedstawia niesamowitą formę na murawie. Oczywiście futbolowi kibice klubu z Płocka nie chcą popadać w hura optymizm, gdyż jest to dopiero początek nowego sezonu, jednak z pewnością jest to doskonały prognostyk na kolejne tygodnie. Zwłaszcza, że w teorii bogatsze kluby o wiele gorzej zainaugurowały ten sezon i potraciły już sporo punktów. W swoich tekstach eksperci piłkarscy po cichu mówią o tym, że prawdopodobnie Wisła z Płocka ma ambicję, by rywalizować o tytuł mistrza kraju w sezonie 2022/2022, jednak z tego rodzaju planami lepiej jeszcze się wstrzymać. Klub dowodzony przez Stano po czterech pierwszych meczach aktualnego sezonu PKO Ekstraklasy prezentuje się świetnie i trzeba to podkreślić.

Bez wątpienia start nowego sezonu należał do piłkarzy Wisły Płock, którzy wygrali wszystkie cztery pojedynki. W ostatniej kolejce ich oponentem była Miedź z Legnicy. Piłkarze Miedzi z Legnicy wyczekiwali na pierwszy komplet punktów w tym sezonie Ekstraklasy, jednak lider Ekstraklasy był dla nich bezkompromisowy. Finalnie rezultatem cztery do jednego triumfowała wynikiem 4:1, jednocześnie umacniając się na pozycji numer jeden. Na tę chwilę Wisła Płock jest ostatnim zespołem w polskiej lidze, który nie zaznał smaku porażki w tym sezonie ligowym. Tego, jak długo potrwa ta passa są ciekawi futbolowi sympatycy z Polski. Polska piłka nożna już niejednokrotnie pokazywała nam, że nie warto koronować mistrza kraju za szybko. W Płocku bez wątpienia skrycie marzą o wielkim sukcesie w polskich rozgrywkach, jednakże do zakończenia sezonu jest jeszcze długa droga. Warto jednak podkreślić, iż sezon 2022/2023 w polskiej Ekstraklasie może być z wielu powodów unikalny. Każdy pojedynek między innymi dlatego warto oglądać, gdyż nigdy nie będziemy mieli pewności, gdzie może trafić się niespodziewany rezultat.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz